Składy PKP Intercity trafią na jazdy testowe do Czech na ok. trzy miesiąc. Pojadą jednak tylko na trasie z Bohumina do Pragi, a nie do Franciszkowych Łaźni, jak wcześniej zapowiadano.
PKP Intercity potwierdza, że jest bliskie ukończenia uzgodnieni z czeskim zarządcą infrastruktury oraz podpisania niezbędnych dokumentów do przeprowadzanie testów Pendolino w Czechach. Przewoźnik potwierdza także, że odbędą się one
na skróconej trasie z Bohumina do Pragi, a nie jak
wcześniej zapowiadano do Franciszkowych Łaźni.
Wszystko wskazuje na to, że testy potrwają od kwietnia do czerwca, ale przewoźnik oficjalnie nie potwierdza tych dat. – Kończymy uzgodnienia z czeskim zarządcą infrastruktury. Przed nami podpisanie ostatnich dokumentów i jeszcze w tym roku zobaczymy przed wakacjami Pendolino. Testy potrwają ok. trzech miesięcy, ale o konkretnym terminie będziemy informować, jak domkniemy już wszystkie formalności – mówi Adam Wawrzyniak, członek zarządu PKP Intercity.
Wawrzyniak przyznaje, że obecnie rzeczywiście jest mowa o obsłudze trasy do Pragi, ale zaznacza też, że przewoźnik nie ma wskazanej konkretnej trasy, a limit kilometrów, który musi wyjeździć testowo, żeby domknąć homologację. – To zamkniecie procesu homologacji jest dla nas najważniejsze – podkreśla Wawrzyniak.
Prowadzenie testów w Czechach nie oznacza jednak, że pociągiem polskiego przewoźnika będzie można dojechać bezpośrednio z Polski do czeskiej stolicy. Obiegi będą oparte o stację Bielsko-Biała i pociągi, które będą kończy pracę w nocy na tej stacji będą przechodziły na stronę czeską, żeby od rana zacząć przewozy z Bohumina.